Prognoza energetyczna na grudzień 2022

Grudzień przyniesie nam wspaniałe energie, skłaniające nas do odpuszczenia, zwolnienia tempa i połączenia się z wewnętrzną obfitością. Czas przygotowania do świątecznego odpoczynku bynajmniej nie powinien być poprzedzony pędem i mnogością obowiązków. Cały miesiąc może być jak święta i do tego Aniołowie zachęcają. 

Czym jest Twoja obfitość? Co sprawia Ci radość? Co jest Twoim luksusem? Poczuj, że możesz go sobie podarować. Zamknij oczy i wypełnij się swoim luksusem. Czym on jest? Jaki ma kolor? Gdzie jest? Poczuj, jak to wszystko już jest w Tobie. Już jest Twoje. Obfitość jest Twoim naturalnym prawem. 

W tym miesiącu będzie miało miejsce kilka bardzo energetycznych wydarzeń. Między 2 a 5 grudnia Słońce będzie połączone w prostej linii z gwiazdą Antares, co znacząco podniesie wibracje Ziemi, a kiedy wibracje Ziemi się podnoszą, także i my korzystamy z ich dobroczynnej mocy. W tych dniach możemy doświadczyć mocniejszego połączenia z celem Duszy. Możesz doświadczyć pewnych reakcji ciała, np. pisku w uszach, mrowienia w głowie, nudności lub zmęczenia, jeżeli jest jeszcze coś, co potrzebuje uwolnienia, by Twój potencjał mógł ujawnić się w pełni, ale na pewno będzie to bardzo odczuwalny energetycznie czas, który da nam możliwość pięknego połączenia z Duszą. 

12.12.2022 kolejny portal energetyczny miłości bezwarunkowej i manifestacji marzeń, płynących prosto z serca. To czas, kiedy dużo łatwiej możesz poczuć miłość i wdzięczność, a także poruszyć energię, by popłynęła w kierunku realizacji Twoich marzeń. Wypowiedz życzenia do Wszechświata, napisz list do Mikołaja i zaufaj, że jeżeli są zgodne z Twoim sercem, to na pewno się zrealizują. 

21.12 będzie miało miejsce przesilenie zimowe. To czas, kiedy światło zwycięża nad ciemnością. Od tego momentu każdy dzień będzie dłuższy, a my możemy powrócić do siebie, odczuwając uzdrawiające energie, które Matka Ziemia wyśle w naszą stronę. Poczuj więc, co wymaga w Twoim życiu uzdrowienia. Co dąży do zakończenia? To czas, który przygotuje Cię na coś nowego, co pojawi się w przyszłym roku. 

A jaki ten miesiąc będzie dla poszczególnych numerologicznych dróg życia?

Oblicz swoją drogę życia >>>

W tym miesiącu ciekawostka – dla Jedenastki i Dwunastki wyszły dokładnie te same wibracje co przy Dwójce i Trójce, dlatego jeżeli Twoja Droga życia wynosi 11 lub 12, przesłuchaj prognozy dla Dwójki i Trójki.

Droga życia 1

Tematem grudnia dla numerologicznej Jedynki jest odwaga. Co czujesz, droga Jedynko, kiedy widzisz słowo „odwaga”? Czy jest jakaś sfera życia, w której Ci jej brakuje? A może już od dawna zbierasz się na odwagę, by czegoś dokonać? Masz w sobie odwagę. Inaczej by ten temat się tutaj nie pojawił 😉 Odważ się więc zrobić krok w kierunku…. No właśnie. Jakim? 

W tym miesiącu patronował Ci będzie Archanioł Zadkiel, który pomoże Ci znaleźć przebaczenie oraz oczyścić lub znaleźć rozwiązanie na problemy. Pomoże przemienić negatywne emocje w pozytywne i zobaczyć sytuację z szerszej perspektywy. Stare schematy pójdą w zapomnienie i zaczniesz budować nowy rozdział, zgodnie z energią, którą emanujesz.

Wezwij Archanioła Zadkiela i otaczaj się fioletowym kolorem. Pozwoli Ci to otworzyć swoje serce, doda siły i odwagi, której będziesz potrzebować. Nie bądź dla siebie zbyt surow_, ponieważ jesteś wspieran_ i kochan_ w każdym etapie życia.

Droga życia 2

Tematem dla numerologicznej Dwójki na grudzień jest dom. Czym jest Twój dom? A może dom i rodzina wymagają od Ciebie teraz szczególnej odwagi? Albo szukasz domu w sobie? Albo planujesz przeprowadzkę? W tym miesiącu wszystko to, co toczy się wokół domu, będzie Cię wspierało i pokazywało Ci coś ważnego. 

A Aniołem, który będzie Cię wspierał w grudniu jest Archanioł Chamuel, patron bezwarunkowej miłości. Archanioł Chamuel zwraca uwagę na to, żebyś zobaczył_, czy to, co myślisz i mówisz pochodzi z Twojego serca, z pola miłości, czy też po prostu dajesz się ponieść emocjom, a potem żałujesz swoich słów. Czy to, co czujesz jest związane z oczekiwaniami czy prawdziwymi potrzebami. Pamiętaj, że słowa mają szczególną moc. Możesz też być ofiarą ataku energetycznego, ale pamiętaj, że to, co rzucają ludzie w Twoją stronę, nie jest Twoje. Nie musisz przejmować się słowami krytyki, jeśli nie są prawdą.

Wezwij Archanioła Chamuela, żeby pomógł pozostać Ci w bezwarunkowej miłości. Bez oceniania innych i oczekiwań. Afirmuj to, co chcesz przyciągnąć i nie denerwuj się, jeżeli coś nie wydarza się w tym czasie, jakim planował_ś.

Droga życia 3

Dla Ciebie, numerologiczna trójko, tematem grudnia jest oczekiwanie. Co się w Tobie wydarza, kiedy widzisz słowo „oczekiwanie”? Czy na coś czekasz, a to się przeciąga? Czy się niecierpliwisz? Czy wyglądasz realizacji marzeń? Nowej pracy lub kursu? Archanioł Jeremiel, który jest Twoim opiekunem w tym miesiącu pomoże Ci spojrzeć na każdą sytuację z szerszej perspektywy. Dzięki temu zobaczysz, jakie schematy przestały funkcjonować i co powinno się zmienić, żebyś czuł_, że Twoja droga życia jest tą właściwą i dlaczego na coś czekasz.

Będziesz miał_ okazję zajrzeć głęboko do swojego serca i otworzyć się na współczucie. Poproś Archanioła Jeremiela, żeby pomógł Ci otworzyć czakrę serca, a Twoja miłość, którą obdarzasz swoich bliskich, rozszerzy się także na innych ludzi i inne działalności. 

Masz w sobie wielką wrażliwość i chęć pracy dla najwyższego dobra wszystkich osób.

Afirmuj to, co chcesz przyciągnąć, a Archanioł Jeremiel pomoże Ci zobaczyć wszystkie korzyści i ewentualne przeszkody do pokonania, aby zbliżyć się do swojego celu.

Droga życia 4

Ty, droga Czwórko, zmierzysz się z tematem wdzięczności. Czy potrafisz docenić to, co Ciebie otacza? Czy jesteś wdzięczn_ za to, co masz? Czy czujesz, że jesteś ważną częścią Wszechświata? Tak w istocie jest, ale jeżeli wdzięczność jest tematem, nad którym potrzebujesz popracować, załóż dziennik wdzięczności i codziennie wypisz kilka rzeczy, które doceniasz. 

Aniołem wspierającym Cię w grudniu jest Archanioł Sandalfon, który mówi: Uwierz, że wszystko, co wydarza się w Twoim życiu jest dobre i przybliża Cię do celu. Kiedy wierzysz, że jest dobrze, tak właśnie jest. Możesz nie wiedzieć, którą drogę wybrać, w którą stronę iść, czy coś zmienić w swoim życiu, związku, pracy, czy też nie. Możesz jednak zaufać i uwierzyć, że wszystko, co wydarza się w Twoim życiu, wszystko, co do Ciebie przychodzi jest dobre i przybliża Cię do upragnionego celu lub pomaga Ci ten cel wyznaczyć. To może być także dla Ciebie czasem porządków, zwłaszcza w sferze wewnętrznej, gdzie możesz przeorganizować swoją przestrzeń, a także przewartościować priorytety i pomyśleć o przyszłości – jaka ma być?

Wiedz, że jesteś wspieran_ przez Anioły, a one nigdy Cię nie opuszczą i wesprą Cię, kiedy będziesz smutn_, przytulą Cię, kiedy płaczesz i wyślą uzdrawiającą energię, kiedy będziesz szalał_ i miotał_ się.

Droga życia 5

Dla Piątki tematem grudnia jest zaufanie. Co czujesz, droga Piątko, kiedy słyszysz to słowo? Czy ufasz? Czy wierzysz? Aniołem, który poprowadzi Cię przez ten miesiąc jest Archanioł Gabriel. On oczyści Cię z tego, co negatywne, napełni Cię spokojem, pomoże Ci zaufać i wyrazić kreatywność. Pomoże Ci przezwyciężyć Twoje emocje i wrócić do swojego serca – oczyścić je z wszelkich negatywności. Pomoże Ci zachować równowagę w każdej sferze Twojego życia i przypomni Ci, że Twoi bliscy są ważni, ale będą oni szczęśliwi wtedy, kiedy Ty będziesz szczęśliw_, dlatego nie zapominaj o sobie i wyznacz granicę, jeśli czujesz, że musisz. 

Poświęć część czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Poczytaj książkę, namaluj obraz, posłuchaj muzyki, weź odprężającą kąpiel przy blasku świec. To na pewno pomoże Ci połączyć się z sam_ sobą i zachować spokój. 

Pomyśl, jaki CUD chcesz zaprosić do swojego życia i zaufaj. Wszystko może się wydarzyć 😉

Droga życia 6

Dla Szóstki w tym miesiącu ważna będzie bezwarunkowa miłość. Jak się czujesz, kiedy widzisz to słowo? Wszechświat kocha Cię bezwarunkowo. Nawet, jeżeli o tym nie pamiętasz. Jesteś kochana/kochany zawsze i wszędzie. Miłość jest rdzeniem Twojej Duszy. I jest dla Ciebie dostępna. 

Aniołem patronującym Ci w tym miesiącu jest Anioł Cierpliwości. W tym miesiącu Twoja cierpliwość może zostać wystawiona na próbę. Wszystko, co Cię denerwuje, frustruje i co normalnie omijasz szerokim łukiem, może Ciebie spotkać i testować Cię pod kątem cierpliwości. Mogą to być opóźnienia w podróży lub problemy w pracy, np. szef będzie chciał, żebyś wykonał_ projekt w trzy dni, a normalnie robił_byś go miesiąc. Możesz chcieć pojechać na urlop i musieć w ostatniej chwili go odwołać. Niemiłe spotkania z różnymi ludźmi lub niezapowiedziana wizyta rodziny, za którą – delikatnie mówiąc – nie przepadasz. Wszystko, co jest dla Ciebie trudne do zniesienia, może się teraz pojawić.

Anioł Cierpliwości pomoże Ci się z tym uporać. Doradza, że cierpliwość jest cnotą i wzywa do wiary, że wszystko jest tak, jak powinno być, ponieważ możesz osiągnąć sukces w każdej dziedzinie życia. Musisz być tylko cierpliwa i zachować wewnętrzny spokój. Wtedy wszystko się ułoży. Bądź wyrozumiał_ dla innych.

Droga życia 7

Ty Siódemko, w tym miesiącu przechodzisz przez proces głębokiej transformacji. Wszystko to, co wymaga uzdrowienia, uwolnienia, odpuszczenia, w tym miesiącu się wykona. Wszystko to, na co czekałaś, a do tej pory się nie wydarzyło, w tym miesiącu się wydarzy. To czas zakończeń i początków, praktycznie bez żadnego przestoju.  A opiekował się Tobą będzie Anioł Manifestacji, dlatego zwróć uwagę na swoje myśli. Właśnie teraz przyszedł czas na manifestowanie pragnień, dlatego też staraj się zachować pozytywne myśli, ponieważ moc Twoich myśli i słowa będzie teraz gigantyczna.

Droga życia 8

Tematem ważnym w grudniu dla Ósemki będzie dawanie. Czy czujesz, że masz równowagę pomiędzy dawaniem i braniem? Czy czujesz, że dajesz za dużo od siebie? Czy też może dajesz sobie za mało? Jak u Ciebie manifestuje się ten temat? 

Aniołem, który będzie się Tobą opiekował w tym miesiącu jest Anioł nadziei, który mówi, że otrzymasz możliwość sięgnięcia po to, co najlepsze dla Ciebie. Co ważne – nie to, co wydawałoby się najlepsze, tylko to, co rzeczywiście może doprowadzić Cię do spełnienia marzeń. Dla niektórych będzie oznaczało to konieczność zamknięcia za sobą drzwi do schematów, które już nie służą, dla innych odważenia się zamarzyć o tym, co do tej pory wydawało się niedostępne i zrobić ten pierwszy krok.

Zainicjuj zmiany. Połącz się ze swoją intuicją, pomedytuj i poczuj, co będzie dla Ciebie najlepsze do tego, by życie przybrało właściwe tory.

Nie bój się, że nie dasz rady. Wszystkie sytuacje, które mają miejsce w naszym życiu są przejściowe. Musisz tylko czuć, że to, co robisz, jest dla Ciebie dobre. I zacząć to robić.

Droga życia 9

Dla Dziewiątki zaś pokazuje się temat w postaci Planu Duszy. Jesteś na właściwej ścieżce, która prowadzi Cię dokładnie tam, gdzie Dusza chce, byś doszedł/doszła. Połącz się ze swoim sercem i poczuj, co będzie dla Ciebie dobre. Jeżeli też masz swój Portret Duszy, możesz do niego zajrzeć – prawdopodobnie zobaczysz tam ważną informację dla siebie, ponieważ właśnie teraz możesz być w fazie głębokiej transformacji.

Aniołem opiekuńczym będzie zaś Archanioł Azrael. Wezwij Archanioła Azraela, kiedy Ci kogoś brakuje, potrzebujesz wsparcia i pragniesz pomocy w przetransformowaniu tego, co stare i niepotrzebne w nowe i jakościowe.

Stwórz nastrój, w którym poczujesz się komfortowo. Zapal zapachową świecę lub kadzidło, owiń się w kocyk i wypisz, z jakimi schematami się żegnasz. Pomyśl, co zapraszasz na ich miejsce. Stare schematy spal, a nowe życie schowaj tam, gdzie zawsze będziesz mogł_ sięgnąć.

Droga życia 10

Dla Dziesiątki tematem grudnia jest rozum. Czy Twój umysł generuje wiele natrętnych myśli? Czy przedkładasz logikę nad intuicję? Czy idziesz za głosem serca czy rozumu? Czy są one w komitywie? A może widzisz, że nadwyrężasz się w jakiejś dziedzinie, nie mając czasu na inną? Być może praca przesłania życie rodzinne lub też odkładasz swój rozwój na rzecz czegoś innego? Równowaga w każdym obszarze jest ważna. Wróć do medytacji obfitości, którą robiliśmy na początku. Jesteś pełna/pełen obfitości i z tym możesz się w tym miesiącu połączyć. Nie musisz wybierać. 

Archanioł Jofiel będzie Twoim opiekunem w tym miesiącu. Archanioł Jofiel przyświeca Twojej wibracji i nawołuje, żebyś oczyścił_ swoją przestrzeń – posprzątaj w domu, swoje biurko w pracy, zrób przesiewkę w ubraniach, zweryfikuj swoje relacje, jedź na urlop, jeśli potrzebujesz. Zapal kadzidło lub białą świecę i otocz się czymś pięknym. Możesz teraz odczuć wyjątkową potrzebę, żeby obcować ze sztuką lub naturą. Tańcz, śpiewaj, maluj, gotuj, czytaj, idź na spacer. Wszystko, co przynosi Ci radość, powinno teraz zostać poczynione, ponieważ w ten sposób łączysz się z mądrością swojej duszy. Najpierw jednak musisz mieć czystą przestrzeń i serce na to, dlatego porządek na zewnątrz i wewnątrz jest taki ważny. 

Archanioł Jofiel pomoże Ci dostroić się do wewnętrznej mądrości Twojej duszy i zacząć wyrażać ją w rzeczywistości.

I to już wszystko na dziś. Ja też w grudniu udaję się na odpoczynek, dlatego już teraz życzę Ci wspaniałego czasu, pełnego lekkiej transformacji i doświadczenia obfitości.

Nów Księżyca w Strzelcu

Zbliżamy się do nowiu w znaku Strzelca, którego kulminacja już 23 listopada o godzinie 23:57. Ten nów będzie w temacie mocy. Każdy z nas ma w sobie wewnętrzny geniusz. Moc, pochodzącą z Duszy, która najbardziej emanuje w momencie, kiedy czujemy się sobą. Kiedy możemy po prostu być i działać, bez zastanowienia, bez zwracania uwagi na umysł. Tylko że wtedy moc ta ujawnia się w nieuświadomieniu. Możemy wręcz jej nie zauważyć. 

Możesz nie zwrócić uwagi, że nikt inny nie potrafi tak świetnie upiększać przestrzeni i robić wieńców świątecznych z roślin. Że tylko Ty przekazujesz to, co nieuchwytne i trudne do zrozumienia w najbardziej przystępny sposób, że każdy może Cię zrozumieć. Że masz w sobie dar słuchania intuicji i działania w zgodzie z nią. Że zawsze potrafisz wyczuć, kto jest dobry, a od kogo trzymać się z daleka. Albo masz w sobie dar rozluźniania atmosfery i tworzenia dobrego nastroju. Albo potrafisz uzdrawiać, przykładając ręce. Albo potrafisz kontaktować się z Aniołami. Albo nikt inny nie uspokaja tak dzieci, jak Ty. Możesz myśleć, że każdy tak potrafi, że to nic takiego. A to jest właśnie Twoja moc, która pokazuje część Twojej esencji. Kiedy będziesz ją rozwijać, może zaprowadzić Cię daleko.

Dlatego też czas nowiu (3 dni przed i 3 dni po) będzie służył poznaniu i połączeniu się ze swoją mocą. Pokaże to, co jest ważne w naszym życiu i dokąd możemy dojść, kiedy będziemy działali w zgodzie z naturą naszej Duszy. Pomocnym może okazać się wyjście na spacer, na łono natury lub tam, gdzie czujesz, że jest Twoje miejsce mocy. Możesz też połączyć się z nim w medytacji. Weź ze sobą notatnik i coś do pisania. Jeżeli chcesz, możesz też wziąć gałązkę białej szałwii, jałowca lub palo santo i zapalniczkę. Kiedy już znajdziesz się tam, gdzie możesz odetchnąć pełną piersią, usiądź sobie wygodnie, zapal szałwię, jałowiec lub palo santo i zacznij okadzać siebie od głowy do stóp. Następnie od stóp do głowy. I na boki. Zrób to z intencją połączenia ze swoją mocą. A potem poczuj, usłysz lub zobacz, czym jest Twoja moc i jak możesz wykorzystać ją w życiu codziennym. Zapisuj wszystko to, co się pojawia. Jeżeli chcesz iść jeszcze dalej, zapytaj swojej Duszy, jak Twoja moc może pomóc Ci osiągnąć cele. Możesz także zapytać o te cele. I o to, gdzie możesz znaleźć się za pół roku, rok, dwa lata. 

Ten nów w Strzelcu sprzyja wewnętrznej i zewnętrznej komunikacji, podróżom i kreowaniu intencji. Nie znosi ograniczeń. Dlatego puść wodze swojej wyobraźni i pozwól swojej Duszy powiedzieć Ci wszystko to, co wypowiedziane być musi. Zapisz wszystko to, co się w Tobie wydarza, nawet jeśli wydaje Ci się to dziwne. A za dwa tygodnie wróć do swoich zapisków. Być może się zaskoczysz 😉 

Cudownego, pełnego mocy, tygodnia!

O czuciu, zaufaniu i podążaniu za sercem

Zmierzamy do tego, by CZUĆ więcej, pewniej, mocniej, UFAĆ swoim przeczuciom oraz IŚĆ za prawdą swojego serca.  

Wszyscy jesteśmy energią i pochodzimy z energii. Jesteśmy ze sobą połączeni. Mają na nas wpływ zarówno globalne procesy energetyczne, które wyczuwają wszyscy, niezależnie od stopnia dostępu do informacji, kolektywne energie, wydarzające się np. w danym regionie i obejmujące wszystkie istoty znajdujące się w tym miejscu oraz indywidualne – te, które dotyczą konkretnych osób w danym czasie. Być może jest ich więcej, ale dla uproszczenia przyjmijmy, że te są główne. Dzięki temu każdy z nas może rozwijać się i wzrastać w wyjątkowy sposób. 

Doświadczając tej samej sytuacji, przeżywamy ją w indywidualny sposób, mając zupełnie inne emocje, perspektywę i wnioski. Doświadczając tych samych emocji, możemy zauważyć, że ich podłoże jest zupełnie inne. Spotykając się z członkami plemienia, które nie ma dostępu do tylu informacji, do których mamy my, możemy zobaczyć, że ich wiedza, a przede wszystkim mądrość, nie są na niższym poziomie – być może wręcz przeciwnie. Oni czują, ufają i idą za tym, co się pojawia w energiach. Poddają się prowadzeniu. 

Każdy z nas ma swoje zadanie na tym świecie. Nie ma żadnej przypadkowej istoty. Są strażnicy ziemi, którzy dbają o planetę – energetycznie i fizycznie, np. poprzez ekologiczną uprawę roślin na dużą skalę, czy też w swoim własnym ogródku, ciesząc się i czując wdzięczność za dary natury lub poprzez podróże astralne, żeby swoim światłem ochronić planetę przed negatywną energią. Są strażnicy ludzi, którzy dbają o ich zdrowie, dobrobyt i dobrostan. Są nauczyciele, którzy – nierzadko poprzez kontrast i swój własny przykład – pokazują, co się wydarzy, jeżeli pójdzie się daną drogą. Są opiekunowie, którzy swoją troską, empatią i wyrozumiałością przytulą i zrozumieją każdą istotę oraz zadbają o to, by nie zabrakło im wsparcia. Są przedstawiciele, którzy zajmują się tym, jak planeta będzie się rozwijała w przyszłości. Są strażnicy piękna, którzy dbają o to, by wszyscy mogli go doświadczać. Są strażnicy wiary, którzy dbają o to, by o niej nie zapomnieć. Są transformatorzy i wizjonerzy, którzy wnoszą planetę w inny wymiar.

Tak samo Aniołowie i inne istoty we Wszechświecie mają swoje misje i zadania. Każdy wykorzystuje swoje narzędzia, talenty i umiejętności, by te zadania spełniać. Nawet, jeśli nie zawsze potrafi nazwać, jakie talenty ma, czuje, że będzie wiedział, co zrobić. Korzysta ze swojej istoty tak po prostu. Naturalnie.

I tak naprawdę skala przedsięwzięcia i pomocy nie ma znaczenia. Ludzie lubią wartościować i mówić, że to jest duża pomoc, a to jest mała pomoc. Że ten jest leniwy, a ten pracowity. Ale też nie wiedzą, dlaczego tutaj są i brakuje im wiary w siebie, by posłuchać siebie. 

Rachel Carson mówi, że możemy doceniać tylko to, co rozumiemy. A gdyby przyjąć, że każdy, dosłownie każdy w tym momencie rozwija się i wzrasta w kierunku tego, by czuć, ufać i iść? Że jesteśmy po to, by wykorzystywać swoje naturalne dary w zaufaniu, że będzie dobrze? Że czasem możemy nie rozumieć, ale możemy docenić starania, tak samo własne, jak i innych? 

Trudno czasem tak to wszystko czuć, ufać i iść. Energii jest mnóstwo, emocje buzują, sytuacja na świecie trudna, a zrozumienia dla tego nie ma. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że kiedy dzieje się coś trudnego, to albo odsuwamy to od siebie, albo wchodzimy w to jeszcze mocniej, żeby WIEDZIEĆ, a emocje tłumimy. Kiedy dzieje się coś z ciałem, kiedy czujemy ból, idziemy po tabletkę, żeby już tego nie czuć. Skupiamy się na tym, co umysł generuje, odsuwając to, co podpowiada serce, bo konfrontacja z tym, co w sercu oznacza zmiany. A zmiany wiążą się z niewiadomym. 

Jesteśmy w czasach, w których wybraliśmy być w transformacji. Zmieniać się i łączyć z tym, co dla Wszechświata jest naturalne: żyć swoim życiem. Być tym, kim zostaliśmy stworzeni. Być miłością. Być pięknem. Być spokojem. Być troską. Być ekologiem lub artystą. Być lekarzem lub budowniczym. 

Sednem dzisiejszego wywodu jest to, by w końcu przestać szukać na zewnątrz tego, co wydaje się słuszne, tego, co logiczne czy po prostu – powszechne, a skupić się na energiach, którymi chcesz się otoczyć. Poczuć swoją rolę. I docenić, że wszystko jest elementem procesu rozwoju. Masz prawo wyboru, w którą stronę podążysz. 

Wyłącz więc wszystkie dźwięki dookoła, usiądź lub połóż się na chwilę, zamknij oczy i połącz się ze swoim sercem, posłuchaj co mówi. Ono pokaże Ci, jakie energie Ci służą. Jacy ludzie rezonują z Tobą. W jakim zawodzie poczujesz się najlepiej. Lub też dowiesz się, że najbardziej na świecie kochasz swój ogródek i to w nim chcesz spędzać najwięcej czasu i opowiadać ludziom, jak pielęgnować ich ogrody. Serce podpowie Ci, jaką masz misję. 

I pamiętaj: każda misja jest ważna. Każda istota ma swoje zadanie we Wszechświecie. Nie ma lepszych czy gorszych. Jeżeli odważysz się CZUĆ, IŚĆ za głosem intuicji i ZAUFASZ, że doprowadzi Cię do spełnienia, to tak właśnie będzie. 

Pełnia Księżyca Byku z zaćmieniem

Już 8 listopada czeka nas potężne wydarzenie na niebie: pełnia księżyca w Byku wraz z pełnym zaćmieniem księżyca. To kolejny przystanek w korytarzu zaćmień, który skłoni nas do uwolnienia się od tego, co nam nie służy, odpuszczenia kontroli, pokaże nam to, co naprawdę jest ważne i warte uwagi, a także przygotuje nas do dalszej drogi ku przeznaczeniu. 

To jeszcze nie jest czas na manifestacje. Na to trzeba poczekać do 11 listopada 🙂 Teraz nadchodzi moment potężnego oczyszczania Duszy, Umysłu i Ciała. 

Byk lubi wygodę, pieniądze, bezpieczeństwo i luksus. Zaćmienie jednak może przynieść poczucie dyskomfortu. Tematy, zwłaszcza te związane z bezpieczeństwem finansowym lub poczuciem własnej wartości, które staraliśmy się ukrywać, teraz mogą ujawnić się z większą mocą. To, co stoi nam na przeszkodzie do realizacji ścieżki Duszy, uwolni się i rozpuści w świetle lub ujawni się, byśmy my mogli to przetransformować mocą kreacji. Dlatego też może być niewygodnie. Zobaczymy to, czego nie chcieliśmy widzieć. Poczujemy to, czego nie chcieliśmy poczuć. Ciało może zmusić nas do odpoczynku albo wytężonej pracy. Umysł może generować natrętne myśli, emocje mogą szaleć. To wszystko po to, by uwolnić się, oczyścić, przetransformować i przygotować nas do dalszej drogi przez życie, już bez zbędnego balastu. To przystanek, na którym możemy zdjąć ciężar z głowy, pleców, duszy, odsapnąć, pozwolić na to, by po prostu wydarzyło się wszystko to, co musi i wtedy, z nową energią, pójść dalej. 

Choć często nie mamy wpływu na wydarzenia zewnętrzne, wielka moc kreacji, którą każd_ z nas nosi w sobie, pokazuje, że mamy wszystkie możliwości do tego, żeby zareagować na te wydarzenia z delikatnością, troską, wyrozumiałością i empatią. To my w swoim wnętrzu tworzymy sobie najlepsze warunki do doświadczania. Możemy dać sobie więcej uwagi, miłości i łagodności. Bo tak naprawdę wszyscy teraz tego potrzebujemy. 

Nie walcz więc z rzeczywistością. Dokończ wszystko to, co ważne, przed pełnią, by w jej trakcie móc z czystą głową poddać się procesowi oczyszczania z tego, co już Ci nie jest potrzebne. I odpuść. Pozwól rzeczom wydarzać się we własnym tempie i podaruj sobie mnóstwo uważności, troski i spokoju. Oddychaj świadomie. Poczytaj fajną książkę. Obejrzyj serial. Zrób sobie relaksującą kąpiel. Poleż pod kocykiem, jeżeli potrzebujesz. Nie staraj się robić niczego na siłę. 

A kiedy skończy się ten czas, poczujemy nową siłę do działania. Z większą pewnością pójdziemy do przodu. Bardziej usłyszymy głos Duszy. I zaczniemy zasiewać nowe intencje, zgodne z sercem i intuicją ❤ 

Jak poradzić sobie z transformacją?

23 października weszliśmy w sezon Skorpiona – coroczny czas, w którym spotykamy się z tym, co w nas ukryte, z tym, co trudne lub wyparte, by móc zmierzyć się z tym i uwolnić z umysłu, ciała i duszy, by przemienić to w coś, co nam służy. 

Wydaje się, że transformacja nie jest łatwa. Wielu z nas może jej nie lubić. Wielu z nas może się jej bać. Inni mogą mieć jej dość. Bo ileż można? Non stop coś się zmienia, to może w końcu Wszechświat dałby już sobie spokój, a nie non stop mielenie i mielenie. Ileż jeszcze będziemy zaglądać w głąb siebie, żeby walczyć z  tematami, z którymi chciałoby się już raz na zawsze pożegnać?!

Żyjemy w świecie, w którym rzadko mamy możliwość zatrzymać się. Natłok obowiązków i wewnętrzny pęd, zbyt krótka doba i społeczna pochwała ciężkiej i czasochłonnej pracy wykształcają w ludziach programy, które nie pozwalają skupić się na sobie. Na przykład ile razy słyszałeś/słyszałaś, kiedy usiadłaś/usiadłeś na chwilę na kanapie, żeby się czymś zająć? Kiedy nie byłeś/byłaś w ruchu, mogłeś/mogłaś być uznana za leniwą? Albo kiedy chodziłaś/chodziłeś do szkoły, nie dopilnowałaś/dopilnowałeś, że masz przygotować coś na drugi dzień i rodzice dali Ci burę, mówiąc, że musisz wszystkiego pilnować, a teraz nie potrafisz spokojnie zasnąć bez pewności, że wszystkie obowiązki zostały wykonane? Czy w rzeczywistości to, co zostało kiedyś uznane za lenistwo, rzeczywiście nim jest? Czy kontrola jest cechą, która Ci służy? Czy raczej to wszystko powstało po to, by chronić Cię przed negatywną oceną, karą lub innymi konsekwencjami? 

Sezon Skorpiona pokazuje nam programy ukryte w podświadomości, które chcą zmiany, by lepiej nam służyć w przyszłości. Dlatego proponuję, żeby w tym miesiącu, wykorzystując energię Skorpiona, znaleźć pół godziny dla siebie, zamknąć oczy, pooddychać spokojnie i zapytać swojej duszy: „Jaki schemat, program, temat lub cecha są gotowe do transformacji?”. Może pojawi się jedno słowo, może pojawi się całe zdanie. Możesz także, jeżeli masz karty „Rozmowy z Duszą”, wyciągnąć kartę uświadomienia, która podpowie Ci, jaki temat jest dla Ciebie ważny. Ale zaufaj swojej intuicji. Ona podpowie Ci, co jest ważne. Pierwsza myśl, która się pojawi, będzie właściwa. Kiedy uzyskasz odpowiedź na to pytanie, pomyśl, poczuj lub zapytaj siebie, na co chcesz przetransformować ten temat. Może stres w spokój? Albo kontrolę w zaufanie? Zapytaj także, jakie działanie lub rytuał będzie dla Ciebie pomocne, by nowa cecha utrwaliła się w Tobie. 

Nie martw się, jeżeli na początku przyjdzie Ci tylko jedna odpowiedź albo nic się nie pojawi. Pobyt ze sobą i swoją intuicją wymaga praktyki. Sezon Skorpiona trwa cały miesiąc, więc nawet jeśli w tej chwili Ci nie wychodzi, próbuj dalej. Już samo to, że poświęcisz sobie pół godziny w miejscu, gdzie zazwyczaj tego czasu nie ma, jest wartościowe i znaczące. To już jest ta zmiana 😉 

Transformacja towarzyszy nam każdego dnia. Począwszy od przeobrażenia się z noworodka do niemowlęcia, a potem przez różne etapy do dorosłości, po codzienne czynności, takie jak np. przemiana pomidorów w pyszny sos do makaronu. Dlatego bądź spokojna/spokojny, że wszystko wydarza się we właściwym czasie i w najlepszy dla Ciebie sposób. Będzie dobrze 🙂 

Pełnia Księżyca w Baranie

Dzień dobry 🙂 Jesteśmy już prawie w energii pełni Księżyca w Baranie, której kulminacja 9 października. Dzień wcześniej Pluton wyjdzie z retrogradacji, a 2 października wyszedł z niej Merkury. Pod koniec października zaś z retrogradacji wychodzi także Saturn, dlatego powoli możemy odczuwać, że sprawy, które dotychczas były trudne do załatwienia lub odwlekały się, zaczynają ruszać do przodu.

Słońce w Wadze i Księżyc w Baranie, w połączeniu z silną energią Plutona może przynieść czas pełen intensywności. Baran to żywioł ognia, który lubi ruch, ma mnóstwo motywacji do działania i zawsze idzie do celu. Waga z kolei to żywioł powietrza, lubi harmonię, spokój, ruch także, ale może w bardziej stonowany sposób. Dlatego też w czasie pełni mogą pojawić się napięcia. Pluton pokaże to, co głęboko w nas ukryte, może wydobyć na powierzchnię długo tłumioną złość, gniew lub pomóc w końcu rozprawić się z tematem pewności siebie i stawianiem granic. 

Spójrz na siebie, jak na bibliotekę pełną regałów z książkami. Regały na samym przodzie są czyste, bardzo dobrze oświetlone, książki błyszczą, a litery na nich są bardzo wyraźne. Sprawia Ci przyjemność oglądanie tych regałów, a kiedy podchodzisz do nich, każda książka Cię woła do otworzenia jej. To to, co w sobie lubisz najbardziej. To wszystkie wydarzenia, chwile, emocje, relacje i cechy, które chcesz mieć zawsze w sobie. Przejdź dalej przez te piękne, oświetlone regały i zobacz, że w głębi biblioteki są też takie, do których światło nie dociera. Coś tam się przedziera, ale od jakiegoś czasu regały nie były przecierane, więc możesz zobaczyć na książkach drobinki kurzu lub żarówka nad którymś z regałów migocze i jeszcze trochę i się przepali. Jednak litery na książkach i w nich są bardzo wyraźne i możesz je odczytać. To wydarzenia, chwile, emocje, relacje i cechy, których jesteś świadom_ i które lubisz lub może trochę mniej, ale pracujesz nad nimi. Możesz przetrzeć je miotełką, wymienić żarówkę i sprawia Ci to radość. Ale kiedy spojrzysz jeszcze głębiej, tam, gdzie światło nie dochodzi, możesz zobaczyć, że tam też są regały i książki. Możesz nie chcieć tam wejść, bo jest ciemno i nie wiesz, czego się tam spodziewać. To część Ciebie nieświadoma, wyparta lub nielubiana. To cechy, wydarzenia, relacje lub emocje, które są trudne. To ta najbardziej magiczna część Ciebie, zawierająca nieskończony potencjał, jeśli odważysz się zapalić tam światło. 

Właśnie ta pełnia Księżyca może dać Ci szansę skonfrontować się z tym, co jest w tej ciemności. Może okazać się, że tuż przy Twoich stopach leży bardzo, bardzo zakurzona książka, którą trzeba mocno wytrzeć, by na okładce zobaczyć temat: „Gniew”. Może przyciągać Cię książka z napisem „Żal”, albo „Silna wola”. Wewnątrz może pojawić się opór albo potrzeba wyładowania złości w kierunku zewnętrznym. Ale właśnie teraz otrzymujesz wszystkie narzędzia do tego, żeby posprzątać i nadać nowy wymiar temu, co wcześniej wydawało się tak trudne. Zobacz, jak otrzymujesz miotełkę, najnowszej generacji środki czyszczące, mnóstwo energooszczędnych i nierozładowujących się żarówek, kinkiety i żyrandole, środki do renowacji książek oraz pomocników, z którymi łatwiej będzie podejść do porządków. Rozświetl swoją wewnętrzną bibliotekę w każdym jej zakątku. Podczas renowacji książki zauważ, jak temat gniewu rozpuszcza się, pozostawiając ze sobą spokój, temat żalu daje miejsce wdzięczności, a silna wola nie pozostaje wyłącznie w sferze potencjału, ale staje się Twoją najmocniejszą cechą. Poczuj, jak napełniasz się światłem w każdym zakątku siebie, jak stajesz się biblioteką pełną miłości, radości, zdrowych granic, motywacji do działania, pięknych relacji i wdzięczności za wszystkie wydarzenia.  

Masz wpływ na to, jakie książki pojawiają się na półkach i jesteś jej najlepsz_ zarządcą. 

Pluton pomoże Ci dostrzec to, co wcześniej nie było widzialne. Pełnia w Baranie pomoże Ci znaleźć siłę do działania, zmotywuje do zmian, zapali w Tobie płomień, który wcześniej być może tylko się tlił. Ale pamiętaj, że to od Ciebie zależy, jak pokierujesz tą energią. Kiedy ukochasz siebie, ukocha Ciebie cały świat.

Cudownej pełni ❤

Anielski horoskop na październik 2022

Październik może być przepięknym i magicznym czasem dla każdego z nas, jeżeli tylko będziemy otwarci na dostrzeganie pozytywnych stron życia. Wdzięczność to stan, który pomaga dostroić się do naturalnych praw miłości i obfitości. Warto wyrażać wdzięczność każdego dnia. To modlitwa, która zawsze działa, darując osobie wdzięcznej jeszcze więcej – mówi Archanioł Haniel. Na tym też będzie opierał się najbliższy miesiąc.

Czy potrafisz wyrażać wdzięczność, niezależnie od okoliczności?

Czy potrafisz dostrzec piękno w swoim życiu i w sobie?

Czy wierzysz, że jesteś kreator_em/ką swojego życia, a Twoje myśli i emocje mają wielką moc?

Z perspektywy Miłości każde wydarzenie jest ważne. W przestrzeniach Miłości nikt nikogo nie ocenia. Wszystko jest właściwe, ponieważ pokazuje nam prawdę o sobie i skłania nas ku zaufaniu, że życie może być najlepsze w danym momencie.

W tym miesiącu warto inicjować zmiany, zgodne z pragnieniami serca. Na zmiany zewnętrzne nie mamy wpływu, ale mamy wpływ na to, jak na nie reagujemy i na to, co kreujemy dookoła siebie. Pozwól sobie poczuć się jak architekt_ka i zaprojektuj swoje życie, a następnie wyraź wdzięczność i płyń.

Co mówią Aniołowie o każdej drodze życia w październiku?

Jak obliczyć drogę życia? Sprawdź tu >>>

Jeżeli chcesz szczegółowej, indywidualnej prognozy energetycznej, wejdź tutaj >>>

DROGA ŻYCIA 1: ARCHANIOŁ ARIEL

Aktywność przyniesie Ci spore profity. Nie stój w miejscu – mówi Archanioł Ariel. To będzie dla Ciebie aktywny miesiąc. Wiele projektów, planowania, konieczność przebywania w dużej grupie ludzi lub praca w grupie będzie na wokandzie. Bardzo dużo spotkań, dużo spraw do załatwienia, mnóstwo ludzi i obowiązków… Może Cię to przytłoczyć.

Ale teraz będzie patronował Ci Archanioł Ariel, mocno połączony z naturą i światem zwierząt. Pomyśl w tym miesiącu nie tylko o najbliższych i o tym, żeby zakończyć wszystkie projekty w pracy, ale także o zwierzętach. Może wyjdziesz na spacer z psem ze schroniska? Albo przybłąka się do Ciebie niechciany kotek? Spędź czas na łonie natury, uprawiaj sport, teraz będzie to dla Ciebie korzystne.

To bardzo ważny czas dla oczyszczenia Twojego ciała, umysłu i ducha. Właśnie teraz możesz przechodzić przez zmiany na ścieżce kariery lub w domu, dlatego skup się na tym, by Twoje ciało było w maksymalnym zdrowiu. Może skorzystasz z badań profilaktycznych albo umówisz się na konsultację z doradcą? Zadbaj o swój dobrostan, uziemiaj się i spędzaj czas na powietrzu.

Miesiąc ten będzie dla Ciebie aktywny i inspirujący. Zwróć uwagę na ptaki. Jeżeli w Twoim otoczeniu wciąż pojawia się ten sam, może przynieść dla Ciebie wiadomość.

DROGA ŻYCIA 2: ANIOŁ NADZIEI

Nadzieja to jedna z najważniejszych cnót – dzięki niej możemy dokonać niemożliwego i wspiąć się na wyżyny możliwości, nawet kiedy wydaje się, że już wszystko stracone – mówi Anioł Nadziei. Chociaż możesz mieć wrażenie, że wokół Ciebie pojawiają się trudności, związek testuje Cię do granic możliwości, praca nie jest tą wymarzoną, a wyjazd, na który tak bardzo czekał_ś, został odwołany, to zawsze jest plan B. Zawsze znajdzie się inne wyjście, które pokaże Ci, że to, co wydawało Ci się, że jest dla Ciebie dobre, w rzeczywistości nie było najlepszym.

Teraz otrzymasz możliwość sięgnięcia po to, co najlepsze dla Ciebie. Co ważne – nie to, co wydawałoby się najlepsze, tylko to, co rzeczywiście może doprowadzić Cię do spełnienia marzeń. Dla niektórych będzie oznaczało to konieczność zamknięcia za sobą drzwi do schematów, które już nie służą, dla innych odważenia się zamarzyć o tym, co do tej pory wydawało się niedostępne i zrobić ten pierwszy krok.

Zainicjuj zmiany. Połącz się ze swoją intuicją, pomedytuj i poczuj, co będzie dla Ciebie najlepsze do tego, by życie przybrało właściwe tory.

Nie bój się, że nie dasz rady. Wszystkie sytuacje, które mają miejsce w naszym życiu są przejściowe. Musisz tylko czuć, że to, co robisz, jest dla Ciebie dobre. I zacząć to robić.

DROGA ŻYCIA 3: ARCHANIOŁ CHAMUEL

Twoje Anioły i Bóg kochają Cię bezwarunkowo. Nie ma błędów, jest tylko doświadczenie. Archanioł Chamuel pojawia się zawsze, żeby przypomnieć nam o bezwarunkowej miłości, którą jesteśmy otaczani na każdym kroku. Musimy tylko otworzyć na nią serce. Kiedy odczuwamy miłość, jesteśmy w ciągłym stanie uzdrowienia siebie i innych.

W tym miesiącu możesz doświadczać wyzwań w relacjach z rodziną, partnerem, w pracy. Możesz wdać się w konflikt z przyjaciółmi lub mieć oczekiwania wobec swojego partnera. Dlatego Archanioł Chamuel zwraca uwagę na to, żebyś zobaczył_, czy to, co myślisz i mówisz pochodzi z Twojego serca, z pola miłości, czy też po prostu dajesz się ponieść emocjom, a potem żałujesz swoich słów. Czy to, co czujesz jest związane z oczekiwaniami czy prawdziwymi potrzebami. Pamiętaj, że słowa mają szczególną moc. Możesz też być ofiarą ataku energetycznego, ale pamiętaj, że to, co rzucają ludzie w Twoją stronę, nie jest Twoje. Nie musisz przejmować się słowami krytyki, jeśli nie są prawdą.

Wezwij Archanioła Chamuela, żeby pomógł pozostać Ci w bezwarunkowej miłości. Bez oceniania innych i oczekiwań. Afirmuj to, co chcesz przyciągnąć i nie denerwuj się, jeżeli coś nie wydarza się w tym czasie, jakim planował_ś.

Zasilaj swoje myśli pozytywną energią i nie stresuj się, a miesiąc ten będzie dla Ciebie bardzo wartościowym, pełnym miłości czasem.

DROGA ŻYCIA 4: ANIOŁ KREATYWNOŚCI

Jesteś nieskończoną kreatywnością. Zacznij robić to, co kochasz, bo właśnie do tego został_ś stworzon_! – nawołuje Anioł Kreatywności. Prawdopodobnie za bardzo skupiasz się na rzeczach przyziemnych, będąc skupion_ na pracy i sukcesie materialnym, zapominając, że prawdziwą radość przynosi Ci taniec/swoboda/zabawa/czytanie/pisanie/gotowanie/rysowanie/śpiew/słuchanie muzyki/broczenie stopami w kałuży/lepienie z gliny/siedzenie z rodziną przed telewizorem/opalanie się na plaży i budowanie zamków z piasku/wpatrywanie się w płomień świecy… W tym miesiącu zadaj sobie pytanie: „Kim naprawdę jestem?”. Czy jesteś w równowadze i robisz dokładnie to, do czego zostałaś stworzon_, czy też poświęcasz siebie dla… no właśnie, dla czego?

Jesteś stworzon_ do bycia woln_ i kreacji! Anioł Kreatywności pomoże Ci przywrócić równowagę w Twoim życiu i nawołuje Cię do tworzenia, wyrażania swojego własnego Jestem w sposób, jaki najbardziej kochasz. Jeżeli więc zawsze chciał_ś założyć bloga, ale się bał_ś i pisał_ś do szuflady, teraz jest właściwy czas na pokazanie siebie światu. Jeżeli chcesz założyć firmę, właśnie teraz jest na to dobry moment. Jeżeli chcesz począć dziecko, ten miesiąc i Anioł Kreatywności pomogą Ci w tym, jeżeli jest to zgodne z Twoim celem życiowym.

Rób to, co kochasz. Świat nie ma ograniczeń.

DROGA ŻYCIA 5: ARCHANIOŁ GABRIEL

Wszystko co jest, prowadzi do czystości: Ciała, Umysłu i Ducha, tworząc CUD – mówi Archanioł Gabriel. Miesiąc ten będzie dla Ciebie bardzo emocjonalny. Możesz czuć się przytłoczona emocjonalnie, zmagać się z komunikacją lub dochodzisz właśnie do punktu, w którym wiesz, że jeszcze jedna rzecz i wybuchniesz. Chciałabyś wolności i swobody, a w tym miesiącu możesz mieć poczucie, że jesteś ograniczana w jakiejś sferze. Mnóstwo obowiązków, a Tobie może brakować asertywności, żeby z czegoś zrezygnować, choć bardzo Ci się to nie spodoba. A jeżeli jesteś rodzicem, możesz mierzyć się z brakiem cierpliwości w stosunku do dzieci. 

Dlatego też patronował Ci będzie Archanioł Gabriel, Anioł komunikacji i emocji. Pomoże Ci przezwyciężyć Twoje emocje i wrócić do swojego serca – oczyścić je z wszelkich negatywności. Pomoże Ci zachować równowagę w każdej sferze Twojego życia i przypomni Ci, że Twoi bliscy są ważni, ale będą oni szczęśliwi wtedy, kiedy Ty będziesz szczęśliwa, dlatego nie zapominaj o sobie i wyznacz granicę, jeśli czujesz, że musisz. 

Poświęć część czasu tylko i wyłącznie dla siebie. Poczytaj książkę, namaluj obraz, posłuchaj muzyki, weź odprężającą kąpiel przy blasku świec. To na pewno pomoże Ci połączyć się z samą sobą i zachować spokój. 

Pomyśl, jaki CUD chcesz zaprosić do swojego życia. Teraz wszystko może się wydarzyć 😉

DROGA ŻYCIA 6: ARCHANIOŁ HANIEL

Bądź otwarta na nowe, duchowe wartości, które na Ciebie spływają – mówi Archanioł Haniel, który (podobnie jak Chamuel) patronuje miłości, zakochanym i błogosławieństwom. Ten miesiąc będzie dla Ciebie niósł bardzo romantyczny nastrój 😉 To czas, w którym dostaniesz szansę otworzyć się na miłość – w kontekście związku, jeżeli szukasz partnera lub partnerki, ale też miłość do siebie same_.

Poczujesz wielką siłę i energię do połączenia się ze swoim wyższym Jestem. Mogą czekać Cię niespodzianki od losu – zawsze pozytywne, nawet jeżeli początkowo wydają się być czymś nieznanym i trudnym. Docelowo dostrzeżesz, że każda zmiana, która do Ciebie przyszła, była dla Ciebie dobra i doprowadziła Cię na ścieżkę Twojego przeznaczenia.

Ten miesiąc będzie świetnym miesiącem na kontakt z naturą, uziemianie się, medytowanie, kontakt z muzyką, literaturą i sztuką. Archanioł Haniel oraz planeta Wenus nawołują Cię do tworzenia i wyrażania siebie poprzez sztukę lub literaturę (nie myśl, że nie potrafisz – wszystko, co pochodzi z głębi duszy jest piękne i wartościowe). To także bardzo dobry czas na połączenie się ze swoją kobiecą stroną.

Poświęć czas na wsłuchanie się wewnątrz siebie, a na pewno odkryjesz w sobie nowe talenty, które wykorzystasz nie tylko na własny użytek, ale też dla dobra innych.

DROGA ŻYCIA 7: ANIOŁ ŁASKI

Masz w sobie siłę i moc, która wspiera Cię w każdej sferze Twojego życia. Jeżeli więc odczuwasz wdzięczność za wszystko, co przynosi Ci los, tylko dobre rzeczy mogą Ci się przytrafić.

W tym miesiącu możesz czuć się trochę oderwan_ od rzeczywistości, możesz odczuć samotność lub dokonać zmian (albo dokonają się one samoistnie). To wszystko dlatego, że przechodzisz obecnie przez proces oczyszczenia – wszystko, co Ci nie służy, teraz się zakończy.

Kiedy stare odejdzie, zrobi się miejsce na nowe. Anioł Łaski nawołuje więc do spokoju i przyjęcia wszystkiego z wdzięcznością i radosnym oczekiwaniem na to, co jest dla Ciebie najlepsze. Niezależnie czy jest to nowa praca, związek, pieniądze, czy też zmiany dokonają się na polu duchowym. Anioł Łaski wspiera Cię w każdym momencie Twojego życia.

DROGA ŻYCIA 8: ANIOŁ MANIFESTACJI

Twoje myśli i słowa mają większą moc niż myślisz. Zastosuj je, by przyciągnąć to, co spełni pragnienia Twojego serca – mówi Anioł Manifestacji, który wskazuje na to, że przyszedł czas na zmanifestowanie i zmaterializowanie tego, o czym już od dawna myślał_ś. Nowa praca, dodatkowe pieniądze, dieta, a może całkowicie nowy styl życia? Albo – bardziej prozaicznie – wymarzony urlop i wyjazd, o którym zawsze marzył_ś? To dla Ciebie czas działania i pozwolenia na to, żeby rzeczy się zadziały.

Unikaj teraz oceniania innych i nie bój się wyrażać swoich pragnień i realizować swoich pasji, bo być może właśnie teraz jest najlepszy czas na to, żeby przemienić to, co zawsze było tylko w sferze Twoich marzeń w rzeczywistość.

Pamiętaj, że pozytywne słowa niosą ze sobą znacznie więcej dobra, niż te negatywne.

DROGA ŻYCIA 9: ARCHANIOŁ MICHAEL

Otwórz się na Prawdę swojego serca – mówi Archanioł Michael. To jeden z najbardziej bliskich ludziom Archaniołów. Obrońca prawdy i sprawiedliwości,  chroni ludzi przed niebezpieczeństwem i daje odwagę do zmian. Dlatego zawsze, kiedy czujesz się niepewnie lub zagrożona, wezwij Archanioła Michaela.

W tym miesiącu dostaniesz symboliczny miecz, który pomoże Ci podjąć pozytywne działania, stanąć w swojej obronie lub zakończyć konflikty, które targają Tobą od dawna. Październik daje Ci energię zakończenia i początków, przełomowej transformacji, w której możesz zacząć żyć dokładnie tak, jak tego pragniesz. Chociaż możesz czuć się niepewnie, możesz stawać przed wyborami, których nie chcesz dokonać, to jednak Archanioł Michael wesprze Cię, byś podjęła/podjął działanie, które będzie dla Ciebie bardzo, bardzo dobre i przyniesie Ci zalążki lepszej przyszłości w pracy, w związku lub innej sferze życia, która Cię trochę uwiera.

Otwórz się na prawdę swojego serca i poczuj potężne wsparcie od Wszechświata, które otrzymujesz.

Każdego dnia wypisz 5 rzeczy, za które jesteś wdzięczn_. Przyłóż swoje ręce do serca, zamknij oczy i poobserwuj. Nie oceniaj nic, co do Ciebie przychodzi. Pozwól przepuścić przez swoje serce wszystko to, co się pojawia i wyobraź sobie lub poczuj, jak różowe światło przenika do Twojego serca, otacza całe Twoje ciało i wypełnia Cię miłością. 

DROGA ŻYCIA 10: MARIA

Życie jest pełne cudów, a teraz nadszedł czas na ich wydarzanie –  pora, żebyś to dostrzegł_. Maria przynosi energię matczyną, opiekuńczą, chroni i uspokaja, a także przytula, kiedy jest Ci źle. Ten miesiąc jednak może przynieść Ci jakąś pozytywną wiadomość, wydarzenie lub cud, na który tak długo czekał_ś. 

Karta ta nawołuje, żebyś dotarł_ do swojego wewnętrznego dziecka. Otwórz się na radość, dostrzeż piękno kwiatów, kolor liści, posmakuj ulubionej czekolady, pozbieraj kasztany, idź do lasu i baw się, jak dziecko 😉 Być może ostatnio traktował_ś życie zbyt poważnie i był_ś zbyt sceptyczn_ wobec siebie i innych. W tym miesiącu będziesz miał_ wiele powodów do radości i szczęścia, wystarczy, ze otworzysz swoje serce, a na pewno je dostrzeżesz.

Bądź uważn_ na znaki.

DROGA ŻYCIA 11: ARCHANIOŁ JOFIEL

Zrób porządek tam, gdzie zrobiło się brudno – radzi Archanioł Jofiel. Multum obowiązków i pracy, porządki, spotkania z wieloma ludźmi, od których możesz czuć, że wysysają Twoją energię, prąd natarczywych myśli, zmartwień i stresów, milion decyzji do podjęcia… Dużo tego. 

Archanioł Jofiel przyświeca Twojej wibracji i nawołuje, żebyś oczyścił_ swoją przestrzeń – posprzątaj w domu, swoje biurko w pracy, zrób przesiewkę w ubraniach, zweryfikuj swoje relacje, idź na urlop, jeśli potrzebujesz. Zapal kadzidło lub dyniową świecę i otocz się czymś pięknym. Możesz teraz odczuć wyjątkową potrzebę, żeby obcować ze sztuką lub naturą. Tańcz, śpiewaj, maluj, gotuj, czytaj, idź na spacer. Wszystko, co przynosi Ci radość, powinno teraz zostać poczynione, ponieważ w ten sposób łączysz się z mądrością swojej duszy. Najpierw jednak musisz mieć czystą przestrzeń i serce na to, dlatego porządek na zewnątrz i wewnątrz jest taki ważny. 

To miesiąc, w którym relacje partnerskie mogą być dla Ciebie ważnym tematem. Zweryfikuj swoje relacje. Czy jest coś, czego potrzebujesz? Czy jest coś, co Ci przeszkadza? Może coś się musi zakończyć albo rozpocząć? A może zawsze był_ś introwertyczn_? Jeśli tak, teraz może być czas, kiedy zapragniesz wyjść ze swoich pieleszy i nawiązać nowe znajomości. 

Archanioł Jofiel pomoże Ci dostroić się do wewnętrznej mądrości Twojej duszy i zacząć wyrażać ją w rzeczywistości.

DROGA ŻYCIA 12: ANIOŁ CIERPLIWOŚCI

Cierpliwość jest stanem spokoju umysłu i kontrolowania emocji, kiedy stajemy wobec sytuacji, która skłania nas do reagowania w sposób impulsywny. To stan bycia tu i teraz, zanim emocje wezmą górę i skłonią nas do zrobienia czegoś, czego możemy potem żałować.

W tym miesiącu Twoja cierpliwość może zostać wystawiona na próbę. Wszystko, co Cię denerwuje, frustruje i co normalnie omijasz szerokim łukiem, może Ciebie spotkać i testować Cię pod kątem cierpliwości. Mogą to być opóźnienia w podróży lub problemy w pracy, np. szef będzie chciał, żebyś wykonał_ projekt w trzy dni, a normalnie robił_byś go miesiąc. Możesz chcieć pojechać na urlop i musieć w ostatniej chwili go odwołać. Niemiłe spotkania z różnymi ludźmi lub niezapowiedziana wizyta rodziny, za którą – delikatnie mówiąc – nie przepadasz. Wszystko, co jest dla Ciebie trudne do zniesienia, może się teraz pojawić.

Z drugiej strony mogą pojawić się zmiany, których się obawiasz. Wolisz, żeby rzeczy były stałe, a zmiana jest nieuchronną częścią życia. Zwróć uwagę na to, czego się najbardziej obawiasz w związku ze zmianą? Może pomożesz sobie także przełamać programy ukryte w podświadomości tak, by działała na Twoją korzyść? 

Anioł Cierpliwości pomoże Ci się z tym uporać. Doradza, że cierpliwość jest cnotą i wzywa do wiary, że wszystko jest tak, jak powinno być, ponieważ możesz osiągnąć sukces w każdej dziedzinie życia. Musisz być tylko cierpliw_ i zachować wewnętrzny spokój. Wtedy wszystko się ułoży. Bądź wyrozumiał_ dla innych.

 

Nów Księżyca w Wadze i nowy rok numerologiczny

Jesteśmy w pięknym czasie energetycznym. Równonoc, która wspaniale uczyła nas równowagi, a teraz wchodzimy w sezon Wagi, nów księżyca w Wadze i nowy cykl numerologiczny. Tym razem wchodzimy w bardzo duchową wibrację liczby 7. 

Nów w Wadze oraz październik przyniesie nam wiele zmian, zarówno wewnątrz nas, jak i na zewnątrz. W naturze wszystko dąży do wyrównania, dlatego, jeżeli gdzieś w naszym życiu pojawiła się nierównowaga, teraz będziemy mieć okazję to zrekompensować. Waga mówi o pięknie, zadbaniu o siebie, harmonii i wygodzie, a także dostatku materialnym i dyplomacji. Zwraca wielką uwagę na relacje. Dlatego też preludium, które mieliśmy w czasie równonocy, teraz będzie kontynuowane z większą mocą, pytając nas, co chcemy zrobić z tymi energiami. 

Jaką mam relację ze sobą?

Jakie mam relacje z innymi?

Jakie związki chcę kontynuować, a co dąży do zakończenia? 

Czy jest coś, co wymuszam?

Czy czuję się dobrze w swoim ciele?

Czy mój stan materialny daje mi zadowolenie?

Czy potrafię cieszyć się tym, co mam i kim jestem?

W jakich sferach potrzebuję wprowadzić więcej harmonii? 

To pytania, które mogą wybrzmiewać i na które warto odpowiedzieć w czasie nowiu księżyca oraz inicjować konieczne zmiany. 

W tym samym dniu – 25 września – wchodzimy w nowy cykl numerologiczny wg Gladys Lobos. Siódemka w numerologii jest jedną z najbardziej duchowych wibracji. Wspomaga rozwój osobisty i duchowy, bowiem to rok autoanalizy i znów – inicjowania zmian koniecznych do tego, by życie stało się bardziej satysfakcjonujące i zgodne z pragnieniami serca. W naszą stronę Wszechświat będzie wysyłał mnóstwo znaków i sygnałów, a my możemy otworzyć się na ich przyjmowanie. 

To rok, w którym działanie może nie być tak istotne, jak samo zagłębienie się w temat, planowanie i układanie strategii. Nie oznacza to, że nie będziemy w ogóle działać, ale mogą wydarzać się opóźnienia lub potrzeba weryfikacji czy dany krok rzeczywiście jest zgodny z naszą Duszą. Co innego, jeżeli chodzi o przeznaczenie – jeżeli coś ma się wydarzyć, wszystko doprowadzi do tego, żeby tak właśnie było. Rok o wibracji 7 pokazuje, że intuicja to coś, czemu warto bardzo mocno zaufać, ponieważ może przyciągnąć to, czego najbardziej w danej chwili potrzebujemy. 

Będzie więc to czas magiczny, pełen zmian, harmonii (jeśli na nią pozwolimy) i lekkości, jeżeli z otwartością przyjmiemy to, co do nas przychodzi. Jeżeli jest jeszcze coś, co tłumiliśmy lub nie chcieliśmy się z tym konfrontować, teraz może być czas, żeby właśnie to zrobić, ale po to, żeby osiągnąć równowagę i poczuć się po prostu dobrze. 

Świat jest pełen możliwości i właśnie tego doświadczymy w tym roku. Pozwól więc sobie pobyć w relacji z sobą oraz światem i zobacz, co Ci to przyniesie 🙂 

Przeczytaj także: Nowy rok numerologiczny wg Gladys Lobos

Jak wykorzystać czas równonocy jesiennej?

Zbliżamy się do równonocy jesiennej (23-24 września) i do nowego roku numerologicznego (25 września). O nowym roku numerologicznym będzie osobny wpis, dzisiaj zaś o energiach, które zadziewają się w przestrzeniach i jak wykorzystać czas równonocy. 

Jesteśmy pod wpływem bardzo silnych świetlistych energii, które oczyszczają nas z gęstości doświadczeniowej: oczyszczają się programy rodowe, schematy myślowe, które trzymają nas w lęku i niepewności, programy z poprzednich wcieleń. Oczyszczanie to jest intensywne, często na poziomie nieświadomym: w snach, poprzez emocje i poprzez ciało. Możemy od jakiegoś czasu odczuwać emocjonalną huśtawkę, nie wiadomo skąd. Mogą wychodzić emocje, traumy i wspomnienia, które wydawały się dawno przerobione. Mogą pojawiać się bóle kości i stawów, kiedy przepracowujemy kwestie rodowe oraz problemy z zatokami i gardłem, kiedy pojawiają się tematy związane ze sprawami, które nie są zgodne z naszą prawdą w obecnej rzeczywistości. Sny zaś mogą wyglądać, jak film sci-fi – wtedy prawdopodobnie uwalniają się rzeczy z poprzednich wcieleń. 

Mogą weryfikować się teraz nasze relacje ze sobą i z innymi ludźmi. Możemy zauważyć, że przestaliśmy rezonować z rzeczami, które dotychczas były naszą codziennością. Możemy czuć się zagubieni, ale jednocześnie intuicja rozszerzać się i ukazywać prawdę serca, a my możemy mieć coraz większe pragnienie, by po prostu podążać za tym, co mówi serce, choćby nie wiem co. 

Możesz zauważać coraz częściej synchroniczność, np. w postaci liczb: 11:11 czy 444, pomyśleć o kimś i za chwilę ten ktoś się do Ciebie odzywa albo pomyśleć o wycieczce i akurat w tym momencie wyświetli się oferta z tą właśnie wycieczką 😉 

To wszystko wydarza się po to, żeby uwolnić nas od ciężkości i podnieść nasze wibracje, a także, by w naszym otoczeniu znalazły się osoby, które podobnie z nami rezonują. Wydarza się to po to, byś mógł/a zobaczyć, jak wielką moc kreacji posiadasz. Jeżeli czujesz, że ogarnia Cię ciemność, nieprzemijający smutek, strach i zgorzknienie, rozważ oczyszczanie energetyczne. Kiedy zaś odczuwasz całą ferię emocji, ale wiesz, że w tym wszystkim jest światło, pozwól przepłynąć wszystkim emocjom. One oczyszczają Twoje ciało, umysł i duszę z ciężaru doświadczeń, które nosisz w sobie od wcieleń. Kiedy pozwolisz im się przejawić, pojawi się lekkość i ulga. 

Jesteśmy stworzeni do tego, by świecić swoim światłem. Właśnie teraz to światło otrzymuje możliwość przejawienia się. 

Czas równonocy jesiennej będzie dążył do równowagi. Pokaże, czego potrzebujemy najbardziej: może to będzie odpoczynek, może kontakt z naturą, może zmiana pracy, a może trzeba będzie sobie popłakać. Może to będzie najwspanialszy dzień w roku, kiedy poczujemy siłę i moc do działania. Może będzie to moment, w którym otrzymamy wiedzę i nową wizję siebie. A może dla kogoś przyjdą oczekiwane od dawna zmiany? 

Równowaga – to klucz do bycia w obecnym czasie. Zwróć swoją uwagę na to, czy są jakieś elementy w Twoim życiu, w których nie ma harmonii albo te, do których chciał_byś wprowadzić więcej światła. A w wieczór równonocy jesiennej weź jedną białą i jedną pomarańczową lub złotą świecę, olejek pomarańczowy, kartkę papieru i cynamon. Na kartce zapisz wszystko to, od czego chcesz się oczyścić, zamknąć jakiś rozdział lub uwolnić się od myślokształtów czy innych spraw. Następnie zapal białą świecę i spał kartkę w jej płomieniu. Świecę zostaw do całkowitego wypalenia. W czasie, kiedy biała świeca się pali, pomyśl/poczuj lub rozpoznaj, co chciał_byś zaprosić do swojego życia w zamian. Możesz połączyć się z polem serca lub kronikami Akaszy, albo wejść w medytację i poprosić swoją intuicję o wskazówki. A potem weź pomarańczową lub złotą świecę i myśląc o tych cudownych rzeczach, które chcesz przyciągnąć, nasmaruj ją olejkiem i posyp cynamonem. A kiedy biała świeca wypali się do końca, zapal pomarańczową i jej także pozwól wypalić się do końca. 

Pomarańczową świecę możesz zapalić innego dnia. Nie musi być to dokładnie w równonoc. Cynamon i pomarańcza pomagają w przyciąganiu obfitości. 

Podaruj sobie także dużo troski i uwagi. Nasze Dusze wykonują teraz bardzo dużą pracę, oczyszczając nas ze wszystkich pozostałości, dlatego nasza produktywność czy efektywność mogą być niestandardowe. Bądź dla siebie i innych wyrozumiał_, ponieważ każdy przechodzi swój proces uzdrawiania i dla każdego może wyglądać on inaczej.

Jesteś miłością. Pozwól miłości wypełnić całe swoje życie )